20 mar 2009

Wizja

Jest sobie taki stary, zrujnowany i popadający w coraz większą ruinę dworek:



Za każdym razem gdy na niego patrzę nie mogę się oprzeć myśli że gdyby się nim kompetentnie zająć to mógłby się stać prawdziwą perełką. Ciekawe czy tak kiedyś będzie.

2 komentarze:

  1. jak dla mnie to jest najbardziej zajebiste miejsce na fajna przytulną knajpeczkę z dobrym zarciem z dobra spokojna muzyka i swiecami na stolach jakie widzialem ostatnimi czasy

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest myśl, tyle że obok jest szkoła. A z drugiej strony niewiele lepiej. I akademiki. No i ruina kompletna. Ale jakby to wywieźć kawałeczek za miasto to masz rację - paluszki lizać!

    OdpowiedzUsuń